Dziewczyna cały czas się obraża – co mam zrobić?

50 uniwersalnych zasad relacji damsko-męskich, o których powinien wiedzieć każdy mężczyzna!

Jeżeli Twoja dziewczyna cały czas się obraża, to masz poważny problem. Możesz próbować ją jakoś naprawić albo jak najszybciej zerwać relację.

Dziewczyna cały czas się obraża – wieczne problemy

Kobieta, która cały czas się obraża to wielkie utrapienie. Cokolwiek byśmy nie zrobili, ona zawsze jest na nie oraz manipuluję nami poprzez fochy i nieustanne kłótnie.

Zdecydowanie już lepiej być samemu, niż z kłótliwą dziewczyną.

Uwierz mi – znam parę, w której kobieta pełni rolę oprawcy. Chłopak nie może nic powiedzieć, wszystko jest po stronie dziewczyny. Ta dziewczyna publicznie obraża go wśród znajomych oraz specjalnie podrywa innych facetów, by ukarać swojego mężczyznę.

Chłopak jest tak emocjonalnie zastraszany, że stresuje się podczas wypowiadania jakiegokolwiek zdania przy swojej dziewczynie.

Na co dzień to bardzo porządny facet – nic mu nie brakuje. Jest pewny siebie, ma dużo znajomych, potrafi odnaleźć się w towarzystwie.

Jednak w towarzystwie swojej dziewczyny, totalnie wymięka i traci energię do życia.

Kobieta go tak wytrenowała, że nie ma już siły z nią walczyć. Woli siedzieć cicho i mieć względny spokój.

Tylko co to za spokój, gdy cały czas jesteś emocjonalnie prześladowany? Spokój to on dopiero by miał, gdyby z nią zerwał.

Sugerowaliśmy mu aby zerwał relację, jednak ten CHYBA SIĘ TEGO BOI!

Woli mieć piekło w życiu i fajną dupeczkę.

Nigdy nie daj się zaślepić urodzie kobiety! Uroda przemija, a toksyczny charakter nie! Dodatkowo toksyczność kobiety nasila się wraz z rozwojem związku.

To znaczy, że kilka lat po małżeństwie kobieta będzie prawdziwym potworem.

Będzie jeszcze gorzej

Jeżeli zaczynasz spotykać się z kobietą i ona już zaczyna się obrażać – PRZESTAŃ SIĘ Z NIĄ SPOTYKAĆ! NATYCHMIAST!

Jeżeli ona już przed związkiem odwala takie szopki, gwarantuję Ci, że podczas związku będzie tego więcej.

Jeżeli dziewczyna cały czas się obraża, to w małżeństwie będzie gorzej!

 

Nie warto szarpać sobie nerwów. Lepiej znajdź sobie zgodną oraz ułożoną dziewczynę. Związek z taką kobietą to prawdziwy raj. Tak, tak – takie kobiety istnieją.

Jeżeli jesteś już w związku i Twoja dziewczyna cały czas się obraża, to zdaj sobie sprawę z tego, iż w małżeństwie z tą kobietą takie obrażanie będzie częstsze.

Bez znaczenia czy Twoja kobieta obraża się raz na miesiąc, czy raz na rok – podczas małżeństwa takie występki będą występowały częściej. Wchodząc w związek małżeński zdecyduj, czy wytrzymasz taką ilość podczas waszych kolejnych dziesiątek lat.

Dziewczyna cały czas się obraża

Jeżeli według Ciebie kłótnie i sprzeczki pojawiają się za często w Twoim związku, to mam dla Ciebie złą wiadomość.

Będziesz musiał zerwać z obecną dziewczyną lub próbować ją nauczyć odpowiedniego zachowania. Pierwsza opcja jest najskuteczniejsza i oszczędzi Ci wielu nerwów. Druga nie zawsze zadziała oraz będziesz musiał się sporo wysilić

Zerwij z nią lub postaraj się ją zmienić. Druga opcja jest bardzo trudna.

 

Co czeka Cię w przyszłości…

Nie chcę Cię w żaden sposób straszyć. Chcę po prostu powiedzieć Ci, co może czekać Cię w przyszłości, jeżeli nic nie zrobisz ze złym zachowaniem swojej dziewczyny. Lepiej zareagować teraz i podjąć odpowiednią decyzję, niż potem męczyć się całe życie i żałować niepodjętych decyzji.

Obrażalska dziewczyna będzie:

  • negocjować z Tobą za pomocą focha. Jeżeli nie spełnisz jej najgłupszej zachcianki – foch
  • odrzucać Cię w łóżku. Boląca głowa oraz brak seksu za karę to pakiet gwarantowany
  • buntować dzieci przeciw Tobie
  • sprawiać Ci przykrość w towarzystwie znajomych i rodziny
  • narzekać na Ciebie
  • wymagała wielu nieuzasadnionych prezentów i przeprosin

Jak poznać, że jej zależy? 5 oznak szczerego zainteresowania

To tylko przykłady. Nie wszystko musi się zdarzyć w Twojej relacji, ale jest bardzo prawdopodobne, że tak będzie jeżeli masz obrażalską i toksyczną dziewczynę.

Zostały Ci dwa wyjścia

Zacznijmy od Tego trudniejszego:

Musisz nauczyć dziewczynę, że fochami nic nie wskóra i tak nie będziecie się traktować.

Związek jest nieustanną walką. Jedna z dwóch osób zawsze przejmuje pałeczkę dominatora i tresuję drugą ku swemu upodobaniu. Taka jest prawda. Albo ty nauczysz kobietę, że tak się nie traktujecie, albo ona wytresuje Cię jak chce.

Jeżeli ona zaczyna się obrażać, musisz też ostro z nią pogrywać. Nie ma innej opcji. Radzenie sobie z fochami to jak wychowywanie dziecka. Tłumaczenie i proszenie nic nie pomoże – takim działaniem tylko pokażesz, że Cię to boli.

Obrażalska dziewczyna to prawdziwe utrapienie.

 

Jeżeli Twoja kobieta przestaję się odzywać i nie chcę powiedzieć Ci dlaczego tak się zachowuję, daj jej ostrzeżenie:

Powiedz, że chcesz dobrze dla waszego związku i na bieżąco chcesz rozwiązywać problemy. Nie jesteś przecież jasnowidzem i nie znasz jej umysłu na wylot. Dodatkowo jesteś tylko człowiekiem, który popełnia błędy. Jeżeli dziewczyna nadal będzie milczeć, powiedz:

Jeżeli nie powiesz mi o co Ci chodzi, to kończymy randkę. Masz na zastanowienie 5 minut. Potem nie będzie już okazji do zmiany decyzji.

Jeżeli mieszkacie już razem, idź do innego pokoju lub wyjdź z domu.

Jeśli kobieta nie zacznie gadać, zrób to co powiedziałeś oraz powiedz jej by się do Ciebie odezwała, gdy się w końcu ogarnie.

Jeżeli nie będzie chciała się z Tobą pogodzić lub powiedzieć o co jej chodzi i będzie trwać w swoim fochu tygodniami – możesz z czystym sumieniem ją rzucić.

Dziewczyna, która przez tak długi okres czasu nie będzie odzywać się do Ciebie oraz nie będzie próbować wynegocjować zgody, nie jest z Tobą na poważnie.

Gdy jednak dziewczyna się skruszy i powie Ci co jesz przyczyną kłótni, porozmawiajcie ze sobą o tym i wypracujcie kompromis.

Jeżeli zrobiłeś coś głupiego, obiecaj, że będziesz tego unikał. Jednocześnie wymagaj od kobiety, by o takich rzeczach Ci w normalny sposób mówiła, a nie się obrażała.

Twój wybór!

Twoja dziewczyna cały czas się obraża i nie wiesz co zrobić?

Jeżeli nie uda Ci się nauczyć kobiety normalnej komunikacji w związku, możesz ją rzucić i oszczędzić sobie wiele cierpień. Możesz też z nią zostać i dalej znosić jej humorki

Przemyśl to i wybierz mądrze – to twój wybór!

Czas na przemyślenia

Miałeś kiedyś doświadczenia z taką sytuacją? Udało Ci się nauczyć kobietę otwartej komunikacji? Jesteś w stanie wytrzymywać wieczne fochy dziewczyny?

Daj znać w komentarzu! Ogromna rzesza mężczyzn w podobnej sytuacji czeka na Twoją wiadomość!

Newsletter

Chcesz otrzymywać na bieżąco więcej wartościowych treści na temat randek, kobiet i związków?
Dołącz do męskiego grona oraz darmowy raport PDF, tak na dobry początek!

Dowiedz się jak zdobyć wartościową dziewczynę do związku, uniknąć odrzucenia oraz skutecznie poprowadzić relację do romantycznego związku.

Ponad 170 stron praktycznej wiedzy o poznawaniu kobiet, zagadywaniu, randkowaniu i relacjach damsko-męskich, które pomogą Ci zdobyć wartościową dziewczynę do związku.

Zobacz również:

6 thoughts on “Dziewczyna cały czas się obraża – co mam zrobić?

  1. Nie ma takich kobiet, ja takiej nie spotkalem na swojej drodze, która by sie nie fochowała. Moja dziewczyna praktycznie codziennie z rana ma focha i nie wiadomo o co jej chodzi. Aż wstyd to komuś powiedzieć. Ja już mam tego dosyć, a jak pytam o co jej chodzi to ona mówi że się czepiam. Też nie jestem święty, ale wolę sobie Wszystko wyjaśnić jak prawdziwy facet, lecz niestety z nią to jest niemożliwe. Chociaż tu się wygadałem. Pozdrawiam.

    1. Możesz wierzyć lub nie, jednak niefochujące się kobiety to coś realnego i sam doskonale o tym wiem. Być może nie jest to rzecz powszechnie dostępna i często spotykana, niemniej jednak – jest to możliwe. Jeżeli chodzi o fochujące się kobiety, to w dużym stopniu wpływa na to oczywiście wychowanie kobiety oraz jej charakter. Jeżeli będziesz w związku z toksyczną i niedowartościowaną dziewczyną, to nie ma szans byś z nią jakoś normalnie żył. Albo będziesz siedział potulnie jak baranek, albo będzie ciągle walka i ciąganie się za włosy.
      W dużej mierze jednak, wpływ na jej zachowanie i fochy ma Twoje postępowanie oraz poprzednie doświadczenia dziewczyny z innymi facetami. Na poziomie behawioralnym, kobieta reaguje na wszystkie nasze zachowania i gesty oraz uczy się według tego postępować. Jakie to ma przełożenie na fochy? Najprościej na świecie, albo Ty lub inni faceci, nauczyliścię tę dziewczynę, że fochy działają i można w taki sposób Cię szantażować. Gdy kobieta wie, że foch zadziała, to ona zamiast poprosić lub negocjować COKOLWIEK z Tobą, po prostu się na Ciebie obrazi, ponieważ wie że to zadziała i da jej wymierne skutki!
      Gdybyś od samego początku pokazał jej, że fochowanie nie wchodzi w grę, to miałbyś do czynienia z dwoma możliwościami:
      – dziewczyna dostosowałaby się do Twojego zachowania i reakcji oraz po prostu normalnie by się zachowywała
      – lub też, zrobiłaby Ci awanturę tysiaclecia, która pokazałaby Ci że jest nieodpowiednią kobietą do związku

      Niestety jednak, Ty jej pokazujesz na poziomie pośrednim, że można Tobą emocjonalnie rządzić i włąsnie tego wyrazem są fochy! Obawiam się, że w Twojej relacji sprawy zaszły już za daleko i nie odkręcisz sytuacji. Niemniej, jeżeli jakakolwiek kobieta zacznie się fochować i robić awantury bez żadnego logicznego powodu, to trzeba odpowiednio zareagować. Nie bawić się w słówka, upomnienia czy też jakieś deklaracje. Ty masz pokazać jej swoim zachowaniem i nastawieniem, że tak bawić się nie będziecie!

      Sam miałem podobną sytuację z kobietą. Na samym początku, dziewczyna przeprowadziła nieśmiałą próbę focha, którą bardzo szybko zabiłem w zarodku. To był jej ostatni foch.

  2. Co zrobić jeśli dziewczyna celowo chcę mnie wkurzyć? Narzeka na mnie, szuka do czego by się przyczepić przynajmniej kilka razy w tygodniu. Uważa że faceta trzeba od czasu do czasu wkurzyć i koniec a ja jestem bardzo cierpliwym czlowiekiem i koniec końców to ona się obraża przykładowo, bo nie domyśliłem się że trzeba odkurzyć, albo jak wyciskała mi pryszcza to tak zabolało mocno że w trakcie powiedziałem tylko „zostaw mnie” z tym momencie a ona się fachneła bo wzięła na poważnie . Prawda jest taka że ja się bardzo staram. Mieszkamy razem ja pracuje ona jeszcze nie i po powrocie z pracy zawsze jest obiad zmywam potem raz lub 2 razy w tygodniu odkurzam robię na tyle na ile pozwala mi czas, bo nowa praca wymaga ode mnie nauki po godzinach. Jednak ona potrafi się przyczepić do prawdziwych głupot, „bo ją drażni”. Ostatnio była impreza a ja skacowany nie miałem sił jej pomoc, na drugo dzień zapomniałem o tym i chciałem iść na siłownię z nią (chodzimy od miesiąca) to kazała mi iść samemu bo ona musi sprzątać za mnie, to mówię teraz moja kolej, jednak ona już nie chcę mojej pomocy bo się nie domyśliłem i foch. Odkurzyłem a ona stała jak kat nade mną by pokazać jak jest zła. Byłem zły o to jak się zachowuje ale opanowałem sie i zero podnoszenia głosu z mojej strony starałem sie rozmawiać i rozwiązać problem, ona zakrywa uszy poduszka i nie chcę słyszeć moich przeprosin. Ja ją ciagne na ta siłownię bo jej się marzy zostać policjantem a kondycja kiepska. Kiedy nie mieszkaliśmy razem zdarzało się to raz na miesiąc, a po zamieszkaniu już kilka razy. Straciłem przez to zapał do robienia tych wszystkich miłych rzeczy (chociaż kwiaty raz na 2 tygodnie to chyba nie tak źle), a ona jak ma wene to robi dużo miłych a potem nawet tego samego dnia potrafi uderzyć foch który przeszkadza mi nawet w normalnym funkcjonowaniu, bo psychicznie nie potrafię się od tego odciąć. Ona nie rozumie moich priorytetów, prace mam siedząca więc musze się ruszać, pracę mam umysłową to nie będę sprzatał kiedy najlepiej głowa pracuje, nie mam problemu z tym by wykonać obowiązki po 21, ale ona musi mieć teraz jak nie zrobię to foch i przez to wszystkie plany i marzenia stoją w miejscu. Zaczynam się zastanawiać czy bycie miłym facetem ma sens. Pewnie ja nauczyłem tego bo zawsze wszystko dostawała, bardzo się starałem i ona też, obowiązki jak nie mieszkaliśmy razem mnie nie dotyczyły, wkurzała się na mnie jak chciałem ppsprzątać coś u niej w pokoju, jak chcę pogadać o podziale obowiazków to mam się sam domyślić kiedy co. Raz się nie domyśliłem i jest piąta rano a ja jeszcze nie spałem. Jak mam ją nauczyć rozmowy o problemach? O wszystkim możemy gadać tylko nie o naszych problemach a zwłaszcza jej problemach i jej sprawach. Ona nie chcę żadnej pomocy. Jak nauczyć ją że najwazniejsza jest rozmowa nie nie foch gdy coś nie pasuje?

    1. Na samym początku, musisz odpowiedzieć sobie na bardzo ważne pytania – czy moja kobieta jest jeszcze mną zainteresowana? Czy jej charakter pozwala na stworzenie udanego związku?

      Według mnie, jedno jest pewne – ona nie jest już Tobą romantycznie zainteresowana lub jej charakter jest niesamowicie toksyczny. Cokolwiek by nie było, wyklucza to jakikolwiek udany i sensowny związek.

      Bardzo możliwe, że przez bycie miłym chłopcem to wszystko się stało. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że dziewczyna już Tobą pomiata, ponieważ jej na to pozwoliłeś. Co do tego doprowadziło, jest jeszcze kwestią do wybadania podczas konsultacji.

      Niemniej, z tego co opisujesz, wszystko raczej jest już pozamiatane. Dziewczyna nie jest Tobą romantycznie zainteresowana i będzie co najwyżej z Tobą tkwić. Gdy znajdzie lepszego partnera, dostaniesz kopa w dupę.

      Czy warto z nią rozmawiać? Niekoniecznie. W pierwszej kolejności, powinieneś wyznaczyć granicę swoimi czynami. Tego oczywiścien nie zrobiłeś i wątpie byś mógł to jeszcze odkręcić.

      Niestety…

  3. Moja dziewczyna spędza więcej czasu z kolegami, do tego zablokowała swój telefon, gdy się o tym dowiedziałem zapytałem wprost czy z kimś pisze, odpowiedziała że nie. Po czasie gdy włamałem się na ten telefon zobaczyłem wiadomości w których pisze z innym i wysyła zdjęcia. Do tego sobie nadali przytulne ksywki. Zrobiłem o to awanturę ze nie chce żyć w trójkącie to usłyszałem że ona nie jest moja własnością i ma prawo pisać z kim chce i spotykać się.
    Nie spodiewalem się po niej że jest zdolna do takiego postępowania.
    Miałem do niej pełne zaufanie i nie kontrolowałem jej.
    Dopiero gdy zobaczyłem dziwne zachowania postanowiłem to sprawdzić.
    Do tego fochy o byle co.
    Nie zdradzałem jej nawet przez głowę mi nie przeszło żeby pisać z inną, chciałem żeby miała poczucie pewności i bezpieczeństwa.
    Nie wiem co w takiej sytuacji zrobić ponieważ fochem próbuje wymusić na mnie pozwolenie na takie wypady gdy przychodzę z pracy ona idzie z kolegami, do tego pisze po kryjomu.
    Twierdzi że mnie kocha i że nie zrobiła by mi przykrości, jednak to zachowanie pozostawia wiele do myślenia.
    Wmawia mi że nie jest moja własnością i pod tym pretekstem ewidentnie chce ciągnąć dalej takie akcje.
    Wmawia mi że związek polega na wspólnym zaufaniu z tym faktem że ja nie mam nic do ukrycia i w każdej chwili może sobie to sprawdzić.
    Wspomnę że z mojej strony też było wiele chorych akcji.
    Jest to dobra i uczynliwa dziewczyna ale od kiedy wdala się w towarzystwo zaczęły się problemy na większą skalę.
    Wierzę że nie zrobiła nic za moimi plecami jednak czuje ze nie jest już że mną emocjonalnie związana.
    Nie wiem czy da się to jeszcze naprawić…

    1. Niestety, ale jej słowa są w jasnej sprzeczności z jej czynami. Ona Ci mówi, że Cię kocha i szanuje, jednak z drugiej strony strzela Ci cały czas fochy, robi Ci rogi za plecami i jeszcze zwala winę na Ciebie!

      Według mnie, jest to rzecz jasna oczywista oznaka braku jej zainteresowania. Ona będzię z Tobą do momentu aż przestanie się jej to opłacać. Wszystko na to wskazuje.

      Nie chcę nieść złych wieści, ale ja bym się już przygotowywał na rozstanie. I to rozstanie zainicjowałbym już na Twoim miejscu.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Pobierz PDF

Zostaw mi swoje imię oraz adres e-mail, a ja w ramach newslettera wyślę Ci raport PDF z 13 najczętszymi błędami mężczyzn w relacjach damsko-męskich:

Raport PDF - 13 najczęstszych błędów mężczyzn w relacjach damsko-męskich!

Czy faktycznie jestem plagiatorem?

Zapoznaj się proszę z moim artykułem na ten temat, w ramach którego wyjaśniam dlaczego wszystkie zarzuty są wobec mnie bezpodstawne, a ja nie jestem plagiatorem i oszustem.

Czy faktycznie jestem plagiatorem?

Zapoznaj się proszę z moim artykułem na ten temat, w ramach którego wyjaśniam dlaczego wszystkie zarzuty są wobec mnie bezpodstawne, a ja nie jestem plagiatorem i oszustem.