Przejdź do treści
UdanyZwiazek.pl Panel klienta
OgólneProblemy w związku

Rozstanie z kobietą to porażka? Przestań w to wierzyć!

Rozstanie z kobietą to porażka? Przestań w to wierzyć!

Ostatnio usłyszałem opinię, która mnie totalnie zdziwiła. „Rozstanie z kobietą to ZAWSZE porażka dla mężczyzny i coś, czego powinniśmy się wstydzić”. Na pierwszy rzut oka, może i tak się wydaje – przecież facet, który nie utrzymał związku, musi być jakimś frajerem, prawda?

Nie! To kompletna bzdura!

W tym artykule chcę Cię przekonać, że zazwyczaj rozstanie z kobietą to sukces, a nie porażka. Wierz mi – to, co zaraz przeczytasz, może totalnie zmienić Twoje podejście do rozstań i uchronić Cię przed latami marnowania czasu na relacje bez przyszłości.

Kiedy dochodzi do tych rzekomych „porażek”?

Rozstanie z kobietą to porażka?

Zanim przejdziemy do sedna, nakreślmy, o czym właściwie mówimy. Te rzekome „porażki” na polu relacji damsko-męskich to przede wszystkim trzy sytuacje:

1. Sam rezygnujesz z relacji z kobietą

Ty podejmujesz decyzję o zakończeniu znajomości lub związku, ponieważ dziewczyna po prostu nie jest dla Ciebie odpowiednia. Widzisz jej wady, czerwone flagi, brak przyszłości – i działasz.

2. Dziewczyna Cię rzuca

Ona kończy związek z Tobą. Odchodzi, mówiąc, że „to koniec”. Tak po prostu pakuje manatki i znika z Twojego życia. Przynajmniej tak to wygląda, bo rozstanie z dnia na dzień to mit.

3. Kobieta rezygnuje z randkowania

Spotykacie się kilka razy, ale ona stwierdza, że nie chce kontynuować znajomości. Przepada, przestaje odpisywać, wymyśla wymówki.

Czy w każdej z tych sytuacji mamy do czynienia z porażką? Absolutnie nie!

Rozstanie to koniec marnowania czasu na relację bez przyszłości

Zastanów się przez chwilę, co tak naprawdę zmienia się w Twoim życiu w momencie rozstania.

Przestajesz tracić czas, energię i pieniądze na związek bez przyszłości! Przestajesz zaprzątać sobie głowę kobietą, która albo Cię nie kocha, albo po prostu nie ma potencjału na partnerkę do długotrwałego, udanego związku.

Skoro tak, to jak możemy mówić o takiej sytuacji jako o porażce?

Za każdym razem, jeżeli tylko kończymy relację z nieodpowiednią kobietą (niezależnie od tego, czy to z naszej decyzji, czy z jej), mamy do czynienia z czymś pozytywnym. Odcinamy się od zepsutej opcji, otwierając się na potencjalnie lepsze kandydatki na żonę.

Serio – czy wolałbyś tkwić latami z kobietą, która Cię nie szanuje, nie kocha i traktuje jak plan B? Czy może wolisz być wolnym mężczyzną, który może poznać kobietę swoich marzeń?

To jest sukces, a nie porażka.

Czym jest prawdziwa porażka na polu relacji?

Co w takim razie jest prawdziwą porażką w relacjach damsko-męskich? Przeciwieństwo tego, co przed chwilą opisałem – coś, czego mężczyźni podświadomie pragną, nie zdając sobie sprawy, jak bardzo jest to szkodliwe.

Porażką jest tkwienie (świadomie bądź też nie) z dziewczyną, która Cię nie kocha, nie jest Tobą zainteresowana i jesteś dla niej tylko planem B.

Miej na uwadze – z taką dziewczyną nigdy nie zbudujesz udanego związku. Nigdy! Możesz próbować latami, możesz się starać jak ostatni wariat, możesz robić wszystko, co w Twojej mocy – i co z tego? Nic!

Więc bardzo dobrze, jeżeli Wasze drogi się rozchodzą. Nie powinieneś temu się sprzeciwiać, bo „obrona zniszczonego związku” jest tragiczna w skutkach.

Wiele kobiet świadomie tkwi z facetami, którymi gardzą

Tak, dobrze przeczytałeś! Kobiety potrafią latami być w związkach z mężczyznami, których w głębi serca nie znoszą. Robią to z różnych powodów:

  • Bo są przyzwyczajone
  • Bo boją się samotności
  • Bo facet „jest OK jako opcja na dzieci”
  • Bo mają wygodne życie
  • Bo potrzebują kogoś „na ten czas”

Dla tego faceta taki związek to same strapienia i problemy. On się męczy, ona ma go gdzieś, a on wmawia sobie, że „tak już musi być” i „wszystko jest w porządku”. A nic nie jest w porządku!

Dlatego dobrze, jeżeli dziewczyna Cię rzuca, zamiast robić Ci złudne nadzieje i marnować Twój czas. Ona Ci robi przysługę! Oczywiście boli, oczywiście jest ciężko – ale to najlepsza rzecz, jaka mogła Cię spotkać.

A wiesz, co jest jeszcze gorsze?

Faceci, którzy nie mogą pogodzić się z rozstaniem i za wszelką cenę próbują odzyskać dziewczynę, raniąc się jeszcze bardziej!

Bo co się dzieje w takiej sytuacji?

Co prawda odzyskują dziewczynę – ona wraca, zgadza się na „drugą szansę”. Ale zgadnij co? Nigdy nie odzyskują jej miłości! Ona wraca z litości, z przyzwyczajenia, z wygody – ale nie z miłości.

I wtedy facet męczy się latami z kobietą, która go nie szanuje, nie angażuje się w związek i go tylko wykorzystuje. Ona jest w związku ciałem, ale nie duchem. Toleruje go, ale go nie kocha.

Czy tego właśnie chcesz? Związku, gdzie jesteś błagającym o uwagę frajerem? Gdzie ciągle próbujesz zasłużyć na jej miłość, która nigdy nie nadejdzie?

Wierz mi – Ty tego nie chcesz!

Traktowanie rozstania jako porażki to droga do piekła

Rozstanie to sukces, a nie porażka!

Jeżeli będziesz traktować rozstanie jako porażkę, próbując odzyskać niezainteresowaną Tobą kobietę, to dopiero wtedy możesz zgotować sobie piekło.

Bo co wtedy zrobisz?

Będziesz błagał. Będziesz prosił. Będziesz upokarzał się przed kobietą, która ma Cię gdzieś. Będziesz próbował ją przekonać, że jesteś warty jej czasu. Zmusisz kobietę do relacji z osobą, której ona nie kocha.

A to zawsze kończy się źle – zarówno dla Ciebie, jak i dla niej!

Dla Ciebie, bo będziesz żył w związku, w którym jesteś tolerowany, a nie kochany. Gdzie jesteś opcją zapasową, a nie pierwszym wyborem. Gdzie każdego dnia będziesz czuł, że coś jest nie tak.

Dla niej, bo będzie tkwić w związku, którego nie chce. Będzie nieszczęśliwa, sfrustrowana i będzie Cię za to jeszcze bardziej nienawidzić.

Czy tego właśnie chcesz? Serio?

Rozstanie to okazja, nie koniec świata

Spójrz na rozstanie z zupełnie innej perspektywy. To nie jest koniec – to początek czegoś lepszego!

Każde rozstanie z nieodpowiednią kobietą przybliża Cię do znalezienia właściwej partnerki. Każda zakończona relacja to lekcja, doświadczenie, wiedza na przyszłość.

Gdybyś tkwił w złym związku, „bo tak trzeba” i „bo rozstanie to porażka”, nigdy nie poznałbyś kobiety, która naprawdę Cię pokocha, i nie zbudowałbyś udanego związku, o jakim marzysz.

Rozstanie to nie porażka – to filtr, który eliminuje nieodpowiednie opcje!

Podsumowanie – przestań się wstydzić rozstań!

Rozstanie z kobietą to nie porażka – to sukces! To dowód na to, że masz kręgosłup moralny, nie zgadzasz się na złe traktowanie i nie marnujesz swojego życia na relacje bez przyszłości. Porażką jest trwanie w związku z niezainteresowaną lub nieodpowiednią kobietą!

Jeżeli chcesz zgłębić temat budowania udanych relacji z kobietami oraz zrozumieć, jak funkcjonuje świat damsko-męskich interakcji, zapoznaj się z moim Kodeksem Miłości, który zawiera 50 zasad relacji romantycznych. To naprawdę solidna dawka wiedzy, która pomoże Ci w przyszłości unikać złych wyborów!

A jeżeli jesteś już w związku i chcesz się dowiedzieć, jak go właściwie prowadzić, aby nie skończyło się rozstaniem z przyczyn zależnych od Ciebie, zajrzyj do Elementarza Relacji. Ta pozycja to obowiązkowa lektura dla każdego faceta, który chce zbudować trwały i satysfakcjonujący związek.

Zapomnij o tym, że rozstanie to porażka. To najlepsza rzecz jaka może Cię spotkać, jeżeli byłeś z nieodpowiednią kobietą!

Pozdrawiam
Artur Witoś

PRZEŁÓŻ WIEDZĘ NA PRAKTYKĘ

Elementarz Relacji

Jak dbać o związek, rozumieć swoją partnerkę i radzić sobie z trudnościami. Praktyczna wiedza o budowaniu relacji.

Zobacz poradnik

Oceń ten wpis

Brak ocen. Oceń jako pierwszy.

Zapamiętamy Twoją ocenę w tej przeglądarce.

Podziel się z kumplem

Artur Witoś

Cześć, jestem Artur Witoś. Od 2018 roku prowadzę UdanyZwiazek.pl i piszę dla facetów, którzy chcą rozumieć relacje, zamiast zgadywać. Napisałem trzy książki: Kodeks Miłości, Algorytm Podrywu i Elementarz Relacji.

Poznaj moją historię

Dołącz do rozmowy

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Wymagane pola oznaczyliśmy *